Budować zrozumienie - takie hasło przyświecało spotkaniu zorganizowanemu w sobotę 31 maja przez Kongres Polonii Kanadyjskiej Okręg London.
Punktem wyjścia było to, co boli wielu Kanadyjczyków polskiego pochodzenia, czyli pojawiające się co jakiś czas w anglojęzycznych mediach sformułowania typu “polskie obozy śmierci”, zaś celem - budowanie wśród kanadyjskiego społeczeństwa zrozumienia, jak przebiegała II wojna światowa w Europie, i dlaczego brak rzetelnej, opartej na faktach wiedzy, razi nie tylko Polaków, ale i Europejczyków.
O wprowadzenie poproszono prof. Janinę Falkowską z UWO, która przypomniała kanadyjskim gościom wiele faktów dotyczących obozów, które znajdowały się nie tylko w Polsce. Wyjaśniła też, dlaczego dla Polaków i innych Europejczyków wojna nie skończyła się w 1945 roku, i dlaczego istotne jest nieposługiwanie się fałszującymi rzeczywistość określeniami.
Reprezentujący London i okolice posłowie do Parlamentu Federalnego: Susan Barnes, Dave MacKenzie, Irene Mathyssen, Glen Pearson i Bev Shipley oraz - do Parlamentu Ontario - Steve Peters i Khalil Ramal; dyrektor edukacji London District Catholic Board of Education - Wilma de Rond, przedstawiciele mediów i London Public Library obejrzeli zrealizowany przez Violettę Kardynał dla OMNI 1 dokumentalny film Upside Down, obnażający nieznajomość II wojny światowej wśród kanadyjskiej młodzieży, po czym nastąpiła rozmowa, jak zapobiegać rozpowszechnianiu nierzetelnej wiedzy o przeszłości - by w wielokulturowej Kanadzie panowała harmonia.
Polonię z London - oprócz organizatorów - reprezentowali: ks. proboszcz Stanisław Smoroń oraz weterani wojenni, członkowie londońskiego Koła SPK - Józef Bentkowski i Andrzej Dębicki (niżej znajduje się wystąpienie przygotowane przez A. Dębickiego). Z Toronto przyjechała grupa młodzieży uczestnicząca w realizacji filmu Upside Down i prezes ZG KPK Władysław Lizoń, który poinformował, że KPK zgłosiło ontaryjskiemu ministerstwu Edukacji gotowość współuczestniczenia w opracowaniu nowych podręczników i programów nauczania, by ukazywały przeszłość bez niedomówień i zafałszowań. Skutkiem niewiedzy bywa zło - wspólne budowanie zrozumienia pozwala go uniknąć.
Organizatorzy wyposażyli gości w informacje o zaaprobowanej przez UNESCO zmianie nazwy obozu w Oświęcimiu na “Auschwitz Birkenau. German Nazi Concentration and Extermination Camp (1940-1945)” oraz o Decyzji Canadian Broadcast Standards Council w związku z określeniami ‘Polish concentration camps’.
W spotkaniu uczestniczyli też następujący przedstawiciele zarządu KPK Okręg London: Jerzy Zenkier - prezes, Mary Ferenc - wiceprezes oraz Stanisław Chorągwicki, Stanisław Orłowski i Adam Żochowski - członkowie zarządu. Całość była filmowana przez ekipę TV Polonia, więc relację będzie można zobaczyć w telewizji. Inne informacje o londońskim Okręgu KPK są pod kpk-london.org . (jp)
***
I thank you for the invitation to the preview and the opportunity to express my opinion on this documentary. I found it acceptable and I wish it “Good Luck” as it goes to public.
Its intended purpose is to fight an unfortunate and undeserved reference to one of the most tragic and gruesome events in modern history: the mass extermination of humanity perpetrated by the German Nazi regime during the II World War. To the unaware, the clever change in the wording means little, but to us, Poles, means a lot. Because we are to be made responsible for the bestial extermination by playing with the words. Cleverly done and relentlessly persued, it lets the world believe a monstrous lie: THE POLES DID IT.
It makes me proud and happy to witness our younger generation trying to do what my generation failed to accomplish, and on my part I wish to thank them for their courage and determination to fight the slanderous intentions of some political factions.
Forgive me for coming on too strong. There is another reason for getting “soft” - it is the fact that I was in that place in August 1939. Only then it was called Oświęcim not the germanized Auschwitz, and was Home for a Polish Army Unit of 5th Horse Artillery. Just a small, insignificant dot on the map, unknown to most, with no indication of what infamy the future was holding for it.
Thank you for your attention
A. A. Dębicki